Wybierz zakupy za min. 129 zł a wyślemy je za darmo przez Orlen Paczka. Jeśli uzbierasz mniej - za przesyłkę zapłacisz jedynie 9,90 zł.
French press kojarzy się z prostym sposobem parzenia kawy, ale wiele osób ma z nim jeden problem: mętny napar i drobinki kawy osiadające na dnie filiżanki. Okazuje się jednak, że nie musi tak być.
Przy odpowiedniej technice można przygotować we French pressie napar znacznie czystszy i bardziej klarowny, bez konieczności stosowania dodatkowych filtrów. Kluczem nie jest przyspieszanie procesu, ale pozwolenie kawie na spokojne zaparzenie i opadnięcie fusów.
Ta metoda wymaga trochę więcej cierpliwości niż klasyczne „zalej, odczekaj i wciśnij tłok”, ale efekt zdecydowanie wynagradza dodatkowe kilka minut.
Do przygotowania czystego naparu potrzebujesz:
French pressu,
świeżo palonej kawy,
dobrej jakości wody,
młynka do kawy,
wagi cyfrowej,
łyżki.
Dobrym punktem wyjścia jest proporcja 60–70 g kawy na 1 litr wody.
W przypadku mniejszej porcji będzie to na przykład:
30 g kawy + 500 g wody
Waga jest tutaj bardzo przydatna. Odmierzanie kawy i wody „na oko” utrudnia powtarzanie dobrego rezultatu. Dzięki wadze możesz dokładnie zapisać parametry udanego parzenia i później przygotować kawę w dokładnie taki sam sposób.
Wbrew popularnej opinii kawa do French pressu nie musi być zmielona bardzo grubo.
W tej technice dobrze sprawdza się średni przemiał. Pozwala on uzyskać odpowiednią ekstrakcję, a jednocześnie nie przeszkadza w późniejszym opadaniu cząstek kawy.
Bardzo ważne jest również to, aby kawę zmielić bezpośrednio przed parzeniem. Świeżo zmielone ziarna zachowują więcej aromatu i pozwalają uzyskać znacznie ciekawszy smak.
Jeżeli używasz młynka żarnowego, warto zwrócić uwagę na jego jakość. Im bardziej równomierny przemiał, tym łatwiej kontrolować ekstrakcję i uzyskać powtarzalny rezultat.
Kawa składa się w dużej mierze z wody, dlatego jej jakość ma ogromne znaczenie.
Najlepiej użyć świeżej, czystej i przefiltrowanej wody. Jeżeli woda z kranu ma wyraźny zapach lub smak chloru, twardość jest bardzo wysoka albo po prostu nie smakuje dobrze, nie będzie najlepszą bazą do kawy.
Prosta zasada brzmi:
jeżeli nie smakuje Ci sama woda, prawdopodobnie nie spodoba Ci się również kawa przygotowana na jej bazie.
Odmierz odpowiednią ilość świeżo zmielonej kawy i wsyp ją do naczynia.
Dla przykładu:
30 g kawy na 500 g wody.
Zalej całą kawę świeżo zagotowaną wodą.
Upewnij się, że wszystkie ziarna zostały dokładnie zwilżone. Następnie odłóż French press i nie mieszaj kawy.
To pierwszy kluczowy moment całej metody.
Po zalaniu kawy odczekaj około 4 minut. W tym czasie kawa spokojnie się zaparza, a na powierzchni zaczyna tworzyć się charakterystyczna warstwa fusów i piany.
Nie naciskaj wtedy tłoka i nie mieszaj zawartości.
Po upływie 4 minut delikatnie zamieszaj kawę łyżką.
Nie chodzi o energiczne mieszanie całego naparu. Wystarczy naruszyć utworzoną na powierzchni warstwę.
W tym momencie spora część fusów zacznie opadać na dno.
Na powierzchni mogą pozostać piana oraz pojedyncze cząstki kawy.
Możesz delikatnie zebrać je łyżką i usunąć.
To niewielki krok, ale pomaga później uzyskać czystszy napar.
Teraz przychodzi najważniejszy etap.
Nie rób nic przez kolejne 5–8 minut.
Nie mieszaj. Nie przesuwaj French pressu. Nie próbuj przyspieszać opadania fusów.
W tym czasie większość cząstek kawy powoli opadnie na dno i utworzy zwarte złoże.
Łączny czas od zalania kawy do przelania naparu wyniesie około 9–12 minut.
Dodatkową korzyścią jest to, że kawa zdąży nieco ostygnąć. Dzięki temu będzie można spokojnie zacząć ją pić i łatwiej ocenić jej smak.
To właśnie tutaj wiele osób popełnia błąd.
Po kilkunastu minutach fusy znajdują się już spokojnie na dnie French pressu. Jeżeli mocno wciśniesz tłok aż do dna, wzburzysz całą kawę.
Drobne cząstki kawy ponownie przedostaną się do naparu, a zamiast czystej kawy otrzymasz mętny płyn z osadem.
Dlatego tłok należy opuszczać bardzo powoli i tylko do momentu, w którym zetknie się z powierzchnią osadu.
Nie trzeba dociskać go na siłę.
W tej metodzie tłok pełni przede wszystkim funkcję prostego sitka, które pozwala oddzielić napar od znajdujących się wyżej pojedynczych drobinek.
Po opuszczeniu tłoka przelewaj kawę powoli i spokojnie.
Nie potrząsaj French pressem i nie próbuj wycisnąć z niego ostatnich kropel naparu.
To ważne, ponieważ pod koniec przelewania możesz zacząć pobierać kawę znajdującą się bezpośrednio nad warstwą fusów.
Lepiej zostawić niewielką ilość naparu na dnie niż przenieść osad do filiżanki.
W klasycznym sposobie przygotowania French pressu fusy pozostają zawieszone w wodzie aż do momentu naciśnięcia tłoka.
Dodatkowo mocne opuszczenie tłoka może wzburzyć znajdujący się na dnie osad.
Tutaj wykorzystujemy naturalny proces sedymentacji, czyli opadania cząstek pod wpływem grawitacji.
Po kilku dodatkowych minutach większość drobin znajduje się już na dnie. Zamiast próbować mechanicznie oddzielić je od kawy, po prostu pozwalamy im opaść.
To właśnie cierpliwość jest najważniejszym elementem tej techniki.
French press zawsze będzie przepuszczał pewną ilość olejków kawowych i bardzo drobnych cząstek. Nie uzyskamy więc takiej klarowności jak w kawie filtrowanej przez papier.
Możemy jednak znacznie ograniczyć ilość osadu, który trafia do filiżanki.
Efektem jest napar o pełnym charakterze French pressu, ale z mniejszą ilością drobinek i charakterystycznego „mułu” na dnie kubka.
To szczególnie dobre rozwiązanie dla osób, które lubią bogate body French pressu, ale nie przepadają za dużą ilością fusów.
Jeżeli kawa nadal jest bardzo mętna, sprawdź kilka podstawowych rzeczy.
Zbyt mocne mieszanie – intensywne mieszanie powoduje, że więcej drobin pozostaje zawieszonych w naparze.
Zbyt szybkie wciskanie tłoka – może wzburzyć osad znajdujący się na dnie.
Dociskanie tłoka do samego dna – to jeden z najprostszych sposobów na ponowne wymieszanie fusów z kawą.
Zbyt szybkie przelewanie – kawa potrzebuje czasu, aby drobinki mogły opaść.
Nierównomierny przemiał – duża ilość bardzo drobnych cząstek może zwiększać ilość osadu w filiżance.
Słaba jakość wody – nawet idealna technika nie uratuje kawy, jeżeli woda ma nieprzyjemny smak lub zapach.
Jeżeli chcesz zapamiętać tylko najważniejsze elementy tej metody, wygląda ona tak:
30 g kawy zmiel na średni przemiał.
Wsyp kawę do French pressu.
Zalej 500 g świeżej wody.
Nie mieszaj i odczekaj 4 minuty.
Delikatnie zamieszaj powierzchnię.
Zbierz pianę i pływające drobinki.
Pozostaw French press w bezruchu na 5–8 minut.
Powoli opuść tłok, zatrzymując go na powierzchni osadu.
Delikatnie przelej kawę do filiżanki lub dzbanka.
Nie próbuj wycisnąć ostatniej porcji naparu z dna.
Dobry French press wcale nie musi oznaczać filiżanki pełnej fusów.
Najważniejsze w tej technice są odpowiedni przemiał, proporcja kawy do wody oraz przede wszystkim cierpliwość. Zamiast energicznie mieszać kawę i mocno wciskać tłok, pozwalamy fusom naturalnie opaść na dno.
Jeżeli więc do tej pory Twój French press dawał bardzo mętny napar, spróbuj następnym razem odczekać kilka dodatkowych minut i potraktować tłok znacznie delikatniej.
Może się okazać, że jest to najprostszy sposób na wyraźnie czystszą i przyjemniejszą kawę z French pressu.
Podobną metodę przygotowania kawy we French pressie pokazuje James Hoffmann. Warto zobaczyć cały proces, ponieważ szczególnie dobrze widać moment mieszania, opadania fusów oraz prawidłowego opuszczania tłoka.
Od 2010 roku najlepszy sklep z kawą © Świeżo Palona ®. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jesteśmy dumnym członkiem SCA Polska. Wspieramy rozwój świadomości kawowej w Polsce i na świecie.
© Świeżo Palona ® — Od 2010 roku najlepszy sklep z kawą.
Wszelkie prawa zastrzeżone.